Kariera – tu nie ma czasu na przypadki

Czy Twoja praca jest tym, co “zawsze” chciałeś robić?
Jeszcze nie jest? A kiedy będzie? Jesteś w stanie to określić w miesiącach? Latach? Jeśli nie, to pora to zrobić.

Najlepszą metodą przewidywania przyszłości jest jej tworzenie. (Peter Drucker)

Większość ludzi ma oczekiwania w stosunku do życia, wyobrażenia o tym gdzie chcieliby być w wieku 40, 50, 60 lat. Wyobrażenia to jednak nawet nie plan, nie mówiąc o jego realizacji. Do życia zawodowego powinieneś podchodzić jak do długoterminowego projektu, jak do przedsiębiorstwa któremu wytycza się plany. W przeciwnym przypadku codzienność przepłynie Ci między palcami, a Twoje marzenia pozostaną mrzonką. Być może powiesz – życie nie może być tak pragmatyczne! Gdzie tu spontaniczność?! Gdzie luz? Luzu na codzień możesz mieć do woli – pod warunkiem, że jest wkalkulowany w długoterminową strategię.

To co MNIE kręci
Realizację planu Twojego jakże szczęśliwego życia powinieneś zacząć od określenia celu. Tak, to na pierwszy rzut oka wyjątkowo trywialna sprawa. Pewnie dosyć łatwo zidentyfikujesz pracę, która wydaje Ci się interesująca. Ale czy to jest rzeczywistość, która sprosta Twoim gustom czy gustom otoczenia, w którym funkcjonujesz? Czy wymarzona kariera idzie w zgodzie z Twoimi preferencjami czy może to moda, którą codziennie wysysasz z mediów społecznościowych? Zastanów się co kręci Ciebie. Aby umiejętnie to zrobić, powinieneś przeznaczyć na taką analizę odpowiednio długi czas, w którym będziesz sam ze swoimi myślami. Nie szperaj wtedy po portalach, blogach, social mediach. Wyłącz telewizor i wycisz telefon. To ważne, żebyś skupił się na Twoich zainteresowaniach i tym co lubisz lub lubiłbyś robić rutynowo, codziennie.

Cel o wielu twarzach
Twoje ogólne wyobrażenie udanego życia zawodowego to dopiero początek. Teraz zastanów się nad nim w conajmniej kilku perspektywach.

Po pierwsze określ w czym chciałbyś się specjalizować. To że dzisiaj piszesz analizy rynków walutowych, nie oznacza że za 10 lat nie możesz parać się marketingiem. Oczywiście bądźmy realistami – ocenę preferencji specjalizacji powinieneś oprzeć na przynajmniej minimalnym doświadczeniu lub oczytaniu w danej dziedzinie.

Po drugie zastanów się w jakiej branży chciałbyś działać. Dzisiejsza rzeczywistość umożliwia rozwój w nieograniczonej liczbie branż w zasadzie bez względu na wybraną przez Ciebie specjalizację. Grafikiem możesz być zarówno w farmacji jak i w spożywce, tak po stronie producenta, dystrybutora jak i po stronie agencji marketingowej. Zarządzać sprzedażą możesz gdzie bądź, a wsparcie prawne świadczyć tam gdzie zechcesz. Są rzecz jasna wyjątki, zawody wyjątkowo oporne, ale i w ich przypadku da się czasem znaleźć metodę.

Zawód – wybierz taki, żeby po latach nie okazał się zawodem! W wybranej działce możesz być tylko lub aż specjalistą, albo możesz dążyć do zarządzania ludźmi, projektami i procesami wybierając ścieżkę kariery korporacyjnej. Możesz również zdecydować się na własną działalność. Podejmując decyzję o tym w jakim kierunku chcesz rozwijać swoje życie zawodowe, bądź świadomy tego jaką niesie ono ze sobą codzienność. Będąc profesorem kardiologii czy dyrektorem zarządzającym dużej korporacji z branży tech, masz szansę na splendor i poklask środowiska. Będąc natomiast kardiologiem z prężnie rozwiniętą praktyką prywatną lub też mając własną niedużą firmę w branży tech, splendoru pewnie nie zaznasz, ale być może wyższe dochody a i nie wykluczone, większą stabilność w rozumieniu wpływu na to co robisz.
Podejmując decyzję o karierze, myśl przede wszystkim o codzienności, o szarej rzeczywistości, a nie o tytułach na wizytówce, blichtrze czy obecnie obowiązujących trendach.

To nie zajmie 5 minut
Mądre planowanie każdego etapu rozwoju zawodowego jest o tyle ważne, że jego realizacja nie zajmie roku, dwóch. Najpewniej to 5, 10, a być może 15 lat. A ile lat tego rozwoju masz już za sobą? I jak bardzo jesteś z niego zadowolony? Był dotychczas efektywny? Osiągnął cel, który miał osiągnąć? Nastąpiło to w czasie, który jest dla Ciebie satysfakcjonujący? Bez względu na to w jakim momencie życia zawodowego jesteś, weź pod uwagę że kolejne Twoje zawodowo strategiczne wysiłki zajmą conajmniej kilka lat. Podejmuj decyzję tak, aby za te kilka lat nie uznać, że były to lata stracone.

Tylko krowa nie zmienia poglądów
Dobry plan to taki, który podda się modyfikacjom jeśli zajdzie ku temu dobry argument. Jeśli za 2, 3, 4 lata okaże się, że pierwotny plan jednak nie do końca spełnia Twoje oczekiwania, dostosuj go jak najszybciej do nowych założeń. Nie trwoń czasu, bo tymczasowość jest niebezpiecznie długa.
Jeśli w ogóle nie jesteś zadowolony z dotychczasowego rozwoju kariery, w tym momencie czytania przestań marudzić. Błędy popełniane w życiu mają prawo dotyczyć również pracy i stają się nie lada zawodem. Jeśli tak jest w Twoim przypadku, nie masz czasu do dalszego tracenia. Zacznij poprostu działać, krok po kroku. Już od teraz.

Z moim zawodem nic nie da się zrobić
Jedne zawody są bardziej podatne na zmiany pracodawcy, branży czy stanowiska – inne zdecydowanie mniej. Nie ma jednak zawodu, z którym nic nie da się zrobić. W tych bardziej opornych potrzebujesz poprostu więcej kreatywności. Stomatolog nie musi całe życie wiercić w zębach. Powiesz, że może mieć klinikę. Oczywiście może, ale to nie jedyna słuszna droga rozwoju (pomijam, że kapitałowo trudna w realizacji). Jeśli pasjonuje Cię stomatologia, ale znudziło się patrzenie pacjentom w otwór gębowy, możesz równie dobrze skupić się na biznesie internetowym, specjalizować jako ekspert w kwestii pielęgnacji zębów czy ich ostatnio modnego wybielania. Jeśli szafiarki odnoszą sukcesy ucząc ludzi jak się mają ubierać, to przy dobrej strategii rozwoju marki i na białych zębach można odnieść blogerski sukces. O ile się chce.

Czasoprędkość
To co przede wszystkim powinno Ci zostać w głowie po dzisiejszej lekturze, to świadomość czasu, który zasuwa ze zbyt dużą prędkością, żeby było Cię stać na przestoje, tymczasowość i bylejakość. Dzisiejszy świat to świat tysiąca możliwości, świat ogólnodostępnych mediów, gdzie o karierze możesz przeczytać tyle, że życia nie starczy. W tym świecie rozwój zawodowy jest złudnie łatwy i jednocześnie niebezpiecznie trudny. Właśnie dlatego powinieneś mieć dobry plan, którego z konsekwencją będziesz mógł się trzymać rozwijając się tak jak chciałbyś, a nie jak chcieliby rozwijać się inni.

Podobała Ci się lektura? Poleć znajomym! Niech skorzystają!
Czytaj też inne artykuły M&L, komentuj i udostępniaj. Będzie mi niezmiernie miło.
Pozdrawiam,
I